Szanowni,

James Bond słynie z dobrego stylu i znawstwa alkoholi. W jego preferencjach jest oczywiście martini, ale też alkohole mocne, szampan i sherry. Scena w której James Bond degustuje sherry należy do kultowych dla wielu winomanów. James upomniany przez współtowarzysza, że sherry jest winem nierocznikowym, wychodzi z potencjalnie krępującej sytuacji w najlepszym stylu. Zobaczcie koniecznie tę scenę, a jeśli dojrzewanie metodą solera nie jest wam znane, zobaczcie film do końca.

Gdyby przeliczyć w najprostszy sposób ile potencjalnie mililitrów rocznika matki jest w degustowanej przez James’a sherry wychodzi nam około 6 ml, co w jego kieliszku oznacza zaledwie parę kropli. Ani James Bond, ani Chuck Norris, ani Master of the Masters sommeliers nie byłby w stanie wyczuć rocznika założenia solery. Zapraszam na film i czekam na komentarze Jerzy Kruk.

 

Masz szansę uczestniczyć w degustacjach online
Wszyscy możemy się spotkać w jednej chwili, przy tym samym winie, gdziekolwiek będziecie w Polsce.

Masz szansę uczestniczyć w degustacjach online

Zapisz się teraz
Tags: , , , , , , , , , , ,