Blog

[template id=”1194″ Facebook i Twitter na wpis]

Szanowni,

James Bond słynie z dobrego stylu i znawstwa alkoholi. W jego preferencjach jest oczywiście martini, ale też alkohole mocne, szampan i sherry. Scena w której James Bond degustuje sherry należy do kultowych dla wielu winomanów. James upomniany przez współtowarzysza, że sherry jest winem nierocznikowym, wychodzi z potencjalnie krępującej sytuacji w najlepszym stylu. Zobaczcie koniecznie tę scenę, a jeśli dojrzewanie metodą solera nie jest wam znane, zobaczcie film do końca.

Gdyby przeliczyć w najprostszy sposób ile potencjalnie mililitrów rocznika matki jest w degustowanej przez James’a sherry wychodzi nam około 6 ml, co w jego kieliszku oznacza zaledwie parę kropli. Ani James Bond, ani Chuck Norris, ani Master of the Masters sommeliers nie byłby w stanie wyczuć rocznika założenia solery. Zapraszam na film i czekam na komentarze Jerzy Kruk.

 

[template id=”1149″ Reklama YouTube]

Ta strona używa "ciasteczek" i może wykorzystać Twoje dane przeglądania w celu zwiększenia wygody użytkowania strony.